poniedziałek, 7 stycznia 2013
1.
Nie wiem co mam napisać. Nie wiem czy umiem pisać o tym co dotyczy mnie.
Byłam na zakupach. Czego szczerze nienawidzę! Kupiłam czarne rurki w rozmiar 34. Są dobre, ale tylko dlatego, że rozmiarówka była zaniżona.
Od tygodnia zbieram się do nauki i prac zaliczeniowych. Jednak nic z tego.
Jutro wracam na uczelnię. Już na samą myśl jest mi niedobrze. Znowu całe tygodnie będę musiała tam spędzać. Znowu sama. Jeszcze egzaminy - a ja znowu nic nie umiem. Chciałabym się zamknąć w pokoju i z niego nie wychodzić.
*1000kcal
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Kobieto czarne rurki w rozmiarze 34?! Szczęściara :))
OdpowiedzUsuńMożesz pisać o tym o czym Ci jest wygodnie mówić, czym chcesz :) Wszystko znajdzie swoje grono odbiorców. Blog ma służyć Tobie, a nie Ty jemu i innym.
Oj łączę się w bólu z tymi pracami, nauką, z tym wszystkim... Ale pamiętaj, nie takie rzeczy się pokonywało, więc i z tym damy radę :)
Pozdrawiam ciepło :) :*
im szybciej się weźmiesz za naukę, tym szybciej będzie za Tobą.
OdpowiedzUsuńpowodzenia
http://pretty-perfection.blogspot.com/
Pisz to co ci przyjdzie na język. Traktuj bloga jak "publiczny" pamiętnik. Tutaj nikt cie nie ocenia. Zazdroszczę ci rurek w rozmiarze 34. Walcz dalej, piękna :*
OdpowiedzUsuńNa swoim blogu możesz pisać co chcesz, przecież nikt nie narzuca szablonów, których trzeba się trzymać. Pisz co chesz, czego chcesz się pozbyć z myśli, albo to czym chcesz się pochwalić. Pamiętaj, że blog jest dla ciebie pomocą, a nie ty pracownikiem dla bloga.
OdpowiedzUsuń34? Mówisz serio? Ja noszę 42 i jestem zadowolona jak uda mi się wejść w 40! Zazdroszczę ci tego!
Bądź silna i ucz się, bo im szybciej się za to weźmiesz, tym lepiej :)
Powodzenia! :*